Posty

Wyświetlam posty z etykietą zdjęcie

Wesoła gromadka

Obraz
Wesoła gromadka jeszcze nie wie, że jej koniec jest bliski:)

Dzień dobry

Obraz
Czy Wy również macie wrażenie, że to o Was? CODZIENNA RADOŚĆ Ledwie oczy przecierasz ze snu a już ciepłym spojrzeniem ogarniasz pokój witasz książkę pożegnaną wczoraj lampę ciekawską co zagląda wszędzie lakier różowy niecierpliwy by otulić twe paznokcie kołdrę wierną chroniącą tajemnic poduszkę tulącą policzek noc w noc słyszącą zwierzenia Kochana jesteś przez wszystkich i przez wszystko Jerzy Hac

Koniec weekendu

Obraz
Weekend, na który zawsze czekam z utęsknieniem przeleciał bardzo leniwie. W sobotę, po śniadaniu, miałam sporo werwy i pomysłów na spędzenie dnia. Jednak spojrzałam na wyrko. Wyglądało tak kusząco i zachęcająco , że   wpakowałam się tam z powrotem. Ogarnęło mnie błogie lenistwo. Postanowiłam zostać w domu. I tak trochę sprzątając i wykonując inne domowe prace sobota odeszła w zapomnienie. Dzisiaj postanowiłam wyściubić jednak nos poza dom. Aby się zmobilizować do wyjścia zarezerwowałam nawet bilety do kina. No ale… rezerwacja nie opłacona, więc nie ma bata nad głową, że koniecznie trzeba tam pójść :) W zawiązku z tym do kina też nie dotarłam. Za to wyszłam na spacer. I tu zaczynają się schody. Niby duże miasto, a nie ma gdzie pójść. No bo ile można łazić na Stare Miasto, zaliczać Łazienki czy inne parki (nawet te, do których dojazd zajmuje więcej niż godzinę). Poza tym pogoda marna, dość chłodno, wilgotno i w ogóle. Po kilkunastu kilometrach chciałam napić się czegoś ci...