Posty

Wyświetlam posty z etykietą rower

Niedzielny relaks

Obraz
Kiedy promienie słoneczne uporczywie przesuwają się po twarzy, trudno jest dalej spać. Ale problemu nie ma. Wstaję, ogarniam się, coś tam przetrącę i... A faktycznie. O kawie w żadnym razie nie zapominam. Zabieram rower i mknę, gdzie koła poniosą. Niedziela o wczesnej porze ma wiele uroków. Luz na drogach rowerowych,  brak bezmaseczkowców (ale w sumie o co się czepiam, wszak u nas pandemia pokonana). A zatem: pojechałam, zdjęcia zrobiłam, popatrzyłam na nieskoszone trawy i wróciłam bardzo zadowolona:) Miłej niedzieli

Mała przerwa w pracy krzywdy nie czyni

Obraz
       Stwierdziłam, że kilka dni urlopu nikomu krzywdy nie zrobi. A ja będę miała sposobność, aby się polenić. Wniosek urlopowy- check. Wszyscy święci go akceptują – check. Czas opierdzielania – on!        Spanie do 11.00 ^^ Dzień się przez to skurczył, o kurczę, do rozmiaru XS . Spanie vel chrapanie jest jak narkotyk. Patrzysz księżyc, pstryk, patrzysz słońce, pstryk… Naćpana snem zmieniłam się w lenia z Brzechwy. Ale zaraz, zaraz co ja? Rybka w akwarium? Mam patrzeć jak się pojawia światełko i znika? No nie mam przeciw, by ktoś otwierał pokrywę i sypnął żarciem. Jednak, co za dużo… to człowiek niewyspany, mimo że, wyspany. Niewiele się zastanawiając, powrzucałam co bardziej przydatne rzeczy do torby, zabrałam rower i wy… wyjechałam. Spanie do 11.00 zostało, złych nawyków nie należy zmieniać. Dałam czadu. Zdobyłam nową kolekcję siniaków, w tym kilka unikatowych. Zjadłam kilogramy brudu, a na deser brałam prysznic. Było p...

Taka jesień mi pasuje

Obraz
      Jestem ciepłolubnym stworzeniem. Nienawidzę zimnej wody, mrozu i wszelkich tych niekorzystnych czynników, które wywołują gęsią skórkę. Tej jesieni jestem mile rozczarowana panującą za oknem temperaturą i ogólnie stanem wilgoci. Mogę być tak rozpieszczana do kolejnego słonecznego lata. Niewiele się zastanawiając w taką pogodę i w weekend (niestety już miniony) wybyłam z domu na rowerowe szaleństwo. 22 st. C w październiku to dla mnie jak kolejne Boże Narodzenie bez stania w kuchni. Prawdziwe święto ^^